|  | 

Turystyka

Wakacje w Polsce, czy w Chorwacji?

img-responsive

Na początku każdego roku zaczynamy snuć plany o letnich wakacjach. Chociaż zeszły rok był inny od poprzednich ze względu na pandemię koronawirusa, to trwające aktualnie szczepienia pozwalają nam coraz śmielej myśleć o urlopowym wypoczynku. Dokąd się wybrać? Czy skorzystać z szerokiej oferty polskiego wybrzeże a może skusić się na wyjazd, nad Adriatyk? Wakacje w Polsce, czy w Chorwacji? Sprawdźmy czy wyjazd za granicę może być porównywalny do naszej rodzimej propozycji, pod względem pogody i kosztów?

Wakacje w Polsce.

Urlopowy wyjazd nad polskie morze był kiedyś bardzo ciekawą alternatywą w porównaniu do oferty ciepłych krajów południowej Europy. Nawet w sezonie, wynajęcie kwatery nie stanowiło problemu a koszty pobytu na miejscu były o wiele niższe niż np. w Chorwacji, Włoszech czy Hiszpanii. Sytuacja ta diametralnie zmieniła się przez ostatnie kilka lat. Znaczny wzrost gospodarczy w Polsce, liczne dopłaty socjalne ze strony państwa polskiego zwiększył popyt na naszą rodzimą turystykę. W efekcie tego można zaobserwować znaczny wzrost cen usług nad rodzimym Bałtykiem. W okresie wakacyjnym ciężko jest znaleźć kwatery, mimo że ich ceny wyraźnie przekraczają 250 zł za dobę dla cztero-osobowej rodziny. Wówczas można ponownie zadać sobie pytanie wakacje w Polsce, czy w Chorwacji? Należy pamiętać, że wspomniany koszt kwatery nie zawiera w sobie wyżywienia. W popularnych polskich kurortach takich jak Krynica Morska, Władysławowo, Karwia czy Łeba koszt obiadu dla rodziny 2+2 to minimum 120 zł. Oczywiście można zasmakować pizzy, zapiekanki lub sprawdzić jak ostry jest kebab z budki na deptaku i wówczas wyjdzie trochę taniej. Zaznaczam jednak, że trochę. Dodatkowe atrakcje, jakich pełno jest w trakcie wakacji to koszt kolejnych 100 zł. W ten sposób możemy zaobserwować, iż powyższe kwoty dają nam dzienną stawkę prawie 500 zł za dobę. Kalkulacja opiera się na średnim standardzie, w którym przyjmujemy kwaterę z własną łazienką, obiady na „mieście” oraz trochę innych atrakcji. Stawkę 500 zł można bez problemu podwoić jeśli wybierzemy się na wycieczkę do oceanarium, rejs statkiem po morzu czy wyjście do wesołego miasteczka. Tak prezentują się koszty. Ich wysokość w dużym stopniu jesteśmy w stanie oszacować przed wyjazdem wybierając odpowiedni dla siebie standard i lokalizację wyjazdu. Zatem wakacje w Polsce, czy w Chorwacji? No właśnie pozostaje ostatni i według mnie kluczowy aspekt naszej urlopowej destynacji, czyli pogoda. Tej nie możemy sobie zaplanować, ani zagwarantować. Aura nad polskim wybrzeżem bywa różna. Często zdarza się tak, że już w czerwcu mamy piękną i upalną pogodę a w lipcu nadchodzi ochłodzenie i deszcz. Pogoda nad naszym rodzimym morzem jest nieprzewidywalna a widmo spędzenia dwóch tygodni w kloszach, kurtce i deszczu nie nastraja optymistycznie. I w tym momencie warto zastanowić się czy nie skusić się na wakacje w Chorwacji.

Wakacje w Chorwacji.

Chorwacja to ulubiona destynacja wyjazdowa naszych rodaków. Właśnie ze względu na porównywalne koszty i dużo stabilniejszą pogodę, coraz więcej Polaków wybiera wyjazd do tego południowoeuropejskiego kraju. Jak zatem zorganizować wyjazd do Chorwacji aby nie był wiele droższy niż wakacje w Polsce? Co zrobić aby spędzić miły wypoczynek? Jakie są plusy takiego wyjazdu? Wakacje w Polsce, czy w Chorwacji? Sprawdźmy co przemawia za wyjazdem do tego pięknego bałkańskiego kraju. Sezon turystyczny w Chorwacji zaczyna się na dobre od czerwca i trwa do końca września. W tym okresie pogoda jest stabilna, woda bardzo ciepła a oferta w kontekście zakwaterowania oraz gastronomii kompletna. Mimo, iż koszty dojazdu do Chorwacji za paliwo, winiety i ewentualny nocleg mogą wynieść około 1500 zł to nadal jest to ciekawa kontroferta do krajowego wybrzeża. Kwatery dostępne są na licznych portalach internet owych, gdzie możemy wybrać odpowiedni dla siebie standard i lokalizację względem wybrzeża. Osobiście polecam nawiązać kontakt bezpośrednio z właścicielem i z nim dogadać cenę. Chorwaci są skłonni do negocjacji i chętnie polecają inne kwatery jeśli nie mogą dopasować się z własną ofertą do klienta. Ostatnie dwa tygodnie czerwca to dobry okres aby zainteresować się urlopem nad kamienistym wybrzeżem Chorwacji. W tym okresie nie ma jeszcze dużo turystów, pogoda jest stabilna, woda bez porównania cieplejsza niż w morzu bałtyckim a ceny kwater i usług znacznie niższe niż w sezonie. W kwocie 60 euro znajdziemy apartament na 4 osoby, z łazienką, tarasem/balkonem oraz klimatyzacją. Przy odrobinie szczęścia może to być pierwsza linia zabudowy od morza, dzięki czemu będziemy mieli piękny widok na Adriatyk. W przeliczeniu na złotówki będzie to kwota około 250-300 zł, w zależności od kursu. Wyżywienie na „mieście” będzie nieznacznie droższe od tego co oferuje polskie Władysławowo czy Krynica Morska a na pewno mamy szanse spróbować coś innego i równie smacznego. Ceny w sklepach są wyższe o około 20-30% od tych w Polsce ale należy pamiętać, iż te różnice są wiele niższe jeśli pójdziemy do Lidla czy Kauflandu również bardzo popularnego w większych miejscowościach nadmorskich. Wybierając wyjazd do Chorwacji z końcem czerwca, koszty takiego urlopu będą wyższe o około 20%, od tych w Polsce. Wpływ na wyższe koszty to między innymi konieczność dojazdu na miejsce. W zamian za to uzyskujemy piękną pogodę, możliwość kąpieli w ciepłym morzu oraz wspaniałe widoki i atrakcje. Chorwacja oferuje liczne wycieczki na wyspy, piękne starówki w Splicie, Trogirze czy Dubrowniku oraz wspaniały widok gór schodzących do morza.

Wakacje w Polsce, czy w Chorwacji?

Polskie piaszczyste plaże, wysokie morskie fale oraz szeroka oferta kwater i gastronomii pozwala wybrać ciekawe miejsce nad naszym wybrzeżem. Niestety niestabilna i nieprzewidywalna pogoda, może nam zepsuć cały wypoczynek. Jeżeli zatem nie chcemy ryzykować i możemy sobie pozwolić na odrobinę wyższe koszty urlopu to bez wątpienia warto wybrać się do Chorwacji. W zamian dostaniemy piękną pogodę, wspaniałe widoki i możliwość obcowania z trochę inną równie ciekawą kulturą południa Europy.

wakacje-polsce-chorwacji

ABOUT THE AUTHOR